Nowoczesne plomby

Nowoczesne plomby

Nowoczesne plombowanie zębów na szczęście niewiele ma wspólnego z tym, które jeszcze tak dobrze pamiętamy z czasów dzieciństwa czy wczesnej młodości. A jak ono wyglądało? Otóż pan lub pani stomatolog sadzali na fotelu, brali wiertło i zaczynali wiercić. Niejednokrotnie ból podczas tego wiercenia był po prostu nie do zniesienia a świadomość przypadkowego podłożenia języka i jego rozerwanie na strzępy wprawiały dosłownie w drgawki. Po wierceniu zakończonym sukcesem, dentysta zapychał rozwierconą dziurkę jakąś czarną mazią, która sprawiała, że wszystkim odechciewało się otwieranie buzi – chociażby do publicznego jedzenia czy ziewania. Czarne plomby to absolutna i bezdyskusyjna zmora. Na szczęście dzisiaj już nikt o nich nie pamięta. Na szczęście, bo nie dość że były czarne i nieestetyczne, to jeszcze bardzo szybko wypadały narażając nas na dodatkowy ból, stres i koszty. Dzisiejsze plomby są znacznie trwalsze i wyglądają bardzo naturalnie – tak, że nie widać, aby ktoś miał łatane zęby. Co równie ważne – samo borowanie odbywa się niemal bezboleśnie i bardzo szybko.

Tagi wpisu: , .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *